Koralowa karetka znowu pospieszy na ratunek chorym na Sądecczyźnie

Redakcja
Stanisław Śmierciak
Mercedes sprinter był jak pędzący na pomoc oddział intensywnej terapii. Teraz jest w kasacji. Rodzina lodowych potentatów wyłoży kilkaset tysięcy, żeby rozbity ambulans zastąpić nowym.

Rodzina Koralów zdecydowała, że kupuje dla Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego nową karetkę. Zastąpi ona taki sam ambulans marki mercedes ofiarowany przez lodowych potentatów 7 lat temu. Tamten pojazd został kompletnie zniszczony miesiąc temu w makabrycznym wypadku na Rondzie Solidarności w Nowym Sączu. Maszyna poszła do kasacji. Tragiczną ofiarą wypadku była 70-letnia kobieta transportowana wtedy do szpitala.

Korale płacą za lepsze

- Właściciele firmy dołożą różnicę między ceną zakupu nowego samochodu i jego wyposażenia, a odszkodowaniem wypłaconym przez ubezpieczyciela poprzedniego pojazdu - powiedział nam Mariusz Jurek, dyrektor generalny firmy Koral. - Postawili jednak warunek. Nowa karetka musi być pojazdem tej samej klasy. Ma też mieć wyposażenie takie, lub nawet nowocześniejsze niż poprzednia - dodaje.

W 2009 r., kiedy Józef Koral ofiarował karetkę mercedes Sądeckiemu Pogotowiu Ratunkowemu, pojazdu medycznego tej klasy nie było w całej Polsce. Zaledwie kilka tygodni wcześniej zademonstrowano prototyp na międzynarodowych targach we Włoszech.

Józef Koral zamawiając pojazd za 570 tys. zł dodatkowo zażądał podniesienia standardu wyposażenia tego cacka. Niedługo później, ale ze standardowym wyposażeniem, siedem takich ambulansów zamówili Niemcy.

- Karetka, którą straciliśmy była naszym pojazdem flagowym - tłumaczy Józef Zygmunt, dyrektor Sadeckiego Pogotowia Ratunkowego. - Nie najmłodszym, ale o najwyższym standardzie wyposażenia medycznego i największych możliwościach poruszania się w każdym terenie.

Szpital na czterech kołach

Artur Puszko, dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu stwierdza, że pacjent, który znalazł się tym ambulansie miał standard opieki medycznej taki, jak w szpitalnym Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Jak mówi Józef Zygmunt, karetka którą miało i znów będzie dysponować sądeckie pogotowie, to mercedes sprinter z napędem na cztery koła. Jest przystosowana do poruszania się nie tylko po drogach, ale także w trudnym górskim terenie i to nawet w zimie. Stabilizacja każdego koła oddzielnie zapewnia komfort, niezbędny do wykonywania zabiegów w trakcie jazdy.

Zanim rodzina Koralów poinformowała, że ofiaruje pogotowiu nową karetkę najwyższej klasy, jego dyrektor apelował do samorządów regionu o pomoc w zakupie takiego pojazdu. Niektóre już dały pieniądze. - Te dodatkowo zyskane środki chcielibyśmy teraz przeznaczyć na zakup innej karetki lub sprzętu - mówi dyrektor Józef Zygmunt.

Pierwszym ofiarodawcą był samorząd Starego Sącza. Wysupłał 10 tys. zł. - W zmienionych realiach ponownie przeanalizujemy złożoną deklarację - mówi Jacek Lelek, burmistrz Starego Sącza. - Zdecydują radni, bo potrzeby pogotowia są wielkie. Zwłaszcza teraz przed Światowymi Dniami Młodzieży, których uczestnicy będą także i u nas, przy ołtarzu papieskim.

Sądeckie Pogotowie Ratunkowe oddeleguje do zabezpieczania ŚDM w Krakowie 3 lub 4 karetki. Pojedzie tam także nowa karetka od Koralów. Pogotowie składa zamówienie indywidualne na jej zakup. A ą

500 zł podwyżki dla mundurowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie